Pallotyńscy Błogosławieni

Błogosławiony
ks. Józef Jankowski, pallotyn

Błogosławiony ks. Józef Jankowski, pallotyn, urodził się 17 listopada 1910 r. w miejscowości Czyczkowy k. Brus, na Pomorzu. Szkołę średnią ukończył w „Collegium Marianum ” w Wadowicach, na Kopcu. Ks. Józef Jankowski studia filozoficzno-teologiczne odbył w pallotyńskim Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie. Święcenia kapłańskie otrzymał dnia 2 sierpnia 1936 r. Jako kapłan i pallotyn, z głębokim zaangażowaniem wykonywał swoje zwyczajne obowiązki duszpasterskie. Pełnił funkcję prefekta szkół w Ołtarzewie i okolicy, był opiekunem Krucjaty Eucharystycznej i postulantów, duszpasterzem żołnierzy i ludności cywilnej w pierwszych dniach wojny 1939 r., i wreszcie ekonomem domu seminaryjnego w czasie okupacji niemieckiej .

16 maja 1941 r. został aresztowany przez gestapo i przewieziony na Pawiak, a po dwóch tygodniach okrutnych tortur, do obozu zagłady w Oświęcimiu. Tam, wyniszczony ciężką pracą i głodem, potwornie skatowany przez obozowego oprawcę, odszedł do Pana 16 października 1941 r. Był człowiekiem głębokiej modlitwy i kontemplacji. Wyróżniał się ujmującą dobrocią, ale też i stanowczością, solidnym wykonywaniem obowiązków i odwagą w obronie wolności i godności człowieka. Pragnął ukochać Boga ponad wszystko. Tę postawę potwierdził bohaterskimi czynami i ofiarą z własnego życia. Jest porywającym wzorem dla młodzieży i kapłanów oraz dla wszystkich wiernych, ponieważ wiernie naśladując Chrystusa, dał świadectwo największej miłości.

Błogosławiony ks. Józef Stanek, pallotyn

Błogosławiony ks. Józef Stanek, pallotyn, urodził się 4 grudnia 1916 roku w Łapszach Niżnych, na terenie Archidiecezji Krakowskiej. Szkołę średnią ukończył w Wadowicach na Kopcu. Po maturze wstąpił do Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (Księża Pallotyni). Tam odbył nowicjat oraz studia seminaryjne. Święcenia kapłańskie otrzymał 7 kwietnia 1941 roku. Dnia 13 kwietnia udało mu się odprawić Mszę Świętą prymicyjną w swojej rodzinnej miejscowości.
Zaraz po święceniach rozpoczął studia specjalistyczne na tajnym Wydziale Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.
W dniu wybuchu Powstania Warszawskiego, tj. 1 sierpnia 1944 roku, znajdował się w Warszawie w Zakładzie Sióstr Rodziny Maryi na Koszykach, gdzie pracował jako duszpasterz i kapelan szpitala. W drugiej połowie sierpnia 1944 roku przełożeni skierowali go do pracy kapelańskiej i duszpasterskiej w zgrupowaniu Armii Krajowej „Kryska”, działającym na odcinku Czerniakowskiego Powiśla. Ksiądz Józef przybrał pseudonim „Rudy” i z miejsca rozpoczął szeroką i wszechstronną pracę duszpasterza i kapelana. Przede wszystkim odprawiał Msze polowe i spowiadał. Odwiedzał często polowe szpitale, niosąc duchową pomoc i nadzieję walczącym i rannym. Nosił rannych, docierając do najbardziej wysuniętych pozycji powstańczych. Pomagał fizycznie walczącym żołnierzom i ludności cywilnej, gdy byli przysypani.

Wielu rannych uratował od niechybnej śmierci, zwłaszcza w ostatnich dniach powstania na Czerniakowskim Przyczółku. Podnosił też na duchu załamanych mieszkańców i – mimo niebezpieczeństw – wygłaszał do nich Słowo Boże. Chociaż miał taką możliwość, odmówił ratowania się przed hitlerowcami przeprawą pontonową na drugi brzeg Wisły. Chciał dzielić los żołnierzy i ludności cywilnej. która została na lewym brzegu rzeki.

W dniu 23 września 1944 roku ksiądz .,Rudy” dostał się w ręce SS. Bity, popychany przez hitlerowskich siepaczy. został odprowadzony pod szubienicę. W ostatnich chwilach okazał wielkie męstwo i heroiczną odwagę. Spod szubienicy błogosławił przechodzących Żołnierzy i ludność cywilną, których właśnie tędy pędzono do niewoli i obozów zagłady, aby im pokazać – jak mówili „głównego bandytę powstania”. Ksiądz Józef ściągnął na siebie taką nienawiść między innymi za to, że polecił powstańcom, na własną odpowiedzialność, zniszczyć broń. Chciał ich w ten sposób uratowa
, gdyż hitlerowcy niemal każdego uzbrojonego Polaka natychmiast rozstrzeliwali. Nie chciał także, aby broń dostała się w ręce hitlerowców i służyła zabijaniu Polaków.
Zginął, bestialsko zamordowany – in odium fidei – z nienawiści do wiary – w dniu 23 września 1944 roku. Relikwie bł. ks. Józefa Stanka zostały 24 listopada 2000 przeniesione z Cmentarza Powązkowskiego do dolnego kościoła Chrystusa Króla w Warszawie

Błogosławiona Elżbieta Sanna

Elżbieta Sanna urodziła się w Codrongianos (Sassari/Sardynia) 23 kwietnia 1788 r.
Jako trzymiesięczne dziecko zachorowała na ospę, która w dużym stopniu sparaliżowała jej ramiona.
Chociaż była niepełnosprawna fizycznie, wyszła za mąż i wychowała pięcioro dzieci.
Opiekując się własnymi dziećmi, pomagała również innym matkom,
ucząc ich dzieci katechizmu i przygotowując je do sakramentów.
W 1825 r., po osiemnastu latach szczęśliwego małżeństwa, umiera jej mąż: Antonio Maria Porcu.
Elżbieta sama prowadzi gospodarstwo, wychowuje dzieci i pomaga innym.
Jako wdowa składa też ślub dozgonnej czystości.
Zachęcona ponadto przez franciszkańskiego rekolekcjonistę, postanawia udać się na pielgrzymkę do Ziemi Świętej, by umocnić swe duchowe więzy z Chrystusem, a po powrocie jeszcze lepiej służyć rodzinie i parafii.
I tak, 25 czerwca 1831 r. wraz ze swym spowiednikiem wyrusza do Ziemi Świętej. Niestety, z przyczyn od nich niezależnych pielgrzymi docierają tylko do Rzymu.
Tam Elżbieta poznaje św. Wincentego Pallottiego i powierza się jego kierownictwu duchowemu.
Więcej, uczestniczy w zakładaniu Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, stając się jego członkinią i matką zatroskaną o dobro duchowe całego Dzieła. Jej skromne mieszkanie na poddaszu staje się swoistym domowym sanktuarium, z którego promienieje żywa wiara i gorliwość apostolska. Gdy umiera 17 lutego 1857 r., zostaje pochowana w kościele Santissimo Salvatore in Onda u boku swego duchowego kierownika, św. Wincentego Pallottiego.
Opinia o świętości jej życia była tak żywa, że dokładnie cztery miesiące po śmierci rozpoczęto oficjalnie proces beatyfikacyjny, który niestety trwał ponad półtora wieku.
Elżbieta została ogłoszona Czcigodną służebnicą Bożą 27 stycznia 2014 r.
Uznany przez Kościół cud, który wynosi ją do chwały ołtarzy, miał miejsce w Brazylii 18 maja 2008 r., w uroczystość Przenajświętszej Trójcy. Trzydziestojednoletnia wówczas kobieta – Suzanna Correia da Conceição – związana z pallotynami pracującymi w diecezji Niteroi (Rio de Janeiro), w oczekiwaniu na spotkanie grupy młodzieżowej Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, w kaplicy Najświętszego Sakramentu, zostaje cudownie uzdrowiona.
Jej sparaliżowana ręka (od 25 roku życia nie mogła poruszać ramieniem, przedramieniem i nadgarstkiem) odzyskuje w jednej chwili władzę poruszania się.
Podkreślmy w końcu tytuł, jakim została obdarzona Elżbieta w oficjalnych dokumentach Kościoła:
„Sługa Boża Elżbieta Sanna, świecka wdowa, tercjarka profeska Zakonu Braci Mniejszych św. Franciszka i członkini Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego założonego przez św. Wincentego Pallottiego”. Jej beatyfikacja miała miejsce 17 września 2016 r. w Codrongianos k/Sassari na Sardynii.